Amsterdam, Rotterdam
Tuesday, 29. April 2008, 11:16:31
Zaskoczylo mnie, ze Amsterdam jest taki spokojny. Czas w nim plynie. Ludzie ida, jada, siedza w progu i popijaja winko. To prawdziwe miasto artystow, sztuka obecna jest na kazdym rogu. Bardzo mi sie podoba i doprawdy moglabym w nim zamieszkac. Pomijajac przepiekne barki na ktorych musi sie mieszac wspaniale.
Dobrze, ze podrozujemy stopem bo dzieki temu latwiej nam o nocleg- tak nam powiedzial Marcel- zeszlonocny host. Bo ludzie wiedza jak nam ciezko.
Przez godzine sluchalysmy kolesia ktory gral na gitarze na ulicy, rozmawialysmy z nim. Od kilkunastu miesiecy tu, zarabia grajac, mieszka na sklocie. To dopiero jest odwga zostawic tak wszystko i byc wolnym. Mozecie to sobie wyobrazic?
Nasi gospodarze byli rozni. Pierwszy mieszkal w biednej dzielnicy z czarnymi i mial bardzo malo miejsca (julia musiala spac w lozku z jego dziewczyna i nim- ja spalam obok nich na polowce). Ale oprowadzil nas po okolicy i zrobil nam grilla w ogrodzie.
Drugi host byl urbanista pracujacym dla miasta. Mial supert mieszkanie. Powiedzial, ze nie przyjmuje juz prawie nikogo, ale dla nas zrobil wyjatek bo podrozujemy stopem. Ma swietne mieszkanie w centrum, robi rzezby i zdjecia. Wow tu wszyscy tacy artystyczni!
Dzis rano przyjechalysmy do Rotterdamu i mieszkamy u muzyka. Gra na drums- bo perkusja to za waskie pojecie. Duzo sie dzis muzyki nasluchalysmy. Szkoda tylko ze ma podwalajacego sie do mnie kolege wlocha, ktoremu wlasnie powiedzialam, ze mam meza.
We already visited Amsterdam, and now we are in Rotterdam. I really enjoy this trip. I don't have to be hurry i have time for siting and just looking how to people live in Amsterdam. Yesturday we wer listenig for one hour a guy plaing quitare. We were talking with him. It's really nice to meet true people